Taktyka A-League: Wellington Phoenix kontroluje niebezpieczne strefy w dobrym skutku

W futbolu często też koncentrujemy się na nagłówkach meczów – celach, czerwonych kartach, kontrowersyjnych decyzjach sędziowskich – a nie na podstawowych determinantach strukturalnych, które mają znaczący wpływ na to, kto wygra mecz.

Wygląd Na trzech głównych momentach (tj. Celach) z krytycznego starcia pomiędzy Perth Glory i Wellington Phoenix w ten weekend i dowiesz się niewiele o walce taktycznej. Pierwszy pochodzi z defensywnego błędu, drugiego nie do powstrzymania piledrivera, trzeciego ogromnego kawałka indywidualnej umiejętności i determinacji.A-League: pięć rzeczy dowiedzieliśmy się od rundy 21 | Rob Brooks Czytaj więcej

Podstawą tych momentów są jednak głębsze wzorce gry, które nawet przez cały czas trwania sezonu.To nie przypadek, że Wellington Phoenix szczyci się wspólną obroną w lidze, a trzecim najlepszym atakiem – i dwa kluczowe czynniki informujące o tym były oczywiste wobec Perth: kontrola Wellington „stref niebezpiecznych”; A ich nacisk na kule do stóp w obszarach atakujących.

W swojej fascynującej postaci na prezesie Brentford / Midtjylland, Sean Ingle podkreśla rosnące zapotrzebowanie statystyczne na fizyczne obszary boiska piłkarskiego, w którym tworzone są cele ( I zgodził się na to) – określenie „strefy zagrożenia”, z której zdobyto trzy czwarte goli w Premier League w Anglii.

Wracając do A-League, Gil Albertson określił, jak Wellington Phoenix i Nathan Burns W szczególności (przynajmniej w pierwszej połowie sezonu) miały najwyższy współczynnik zdjęć wykonanych wewnątrz pudełka, a Burns szczególnie chlubił się jednym z najlepszych współczynników konwersji w lidze.W jaki sposób kształtują takie konsekwentne możliwości w tak niebezpiecznych obszarach?

Najważniejsze z ich wygrać z Perth było utrzymanie personelu Wellington w kluczowych obszarach – w ataku na rolę nr 10, a odwrotnie w obronie roli No6 – i Po drugie, styl gry podkreślający kulki na ziemi, na nogi. Ernie Merrick modulował swój system taktyczny przez cały sezon, kluczową cechą przeciwko Perth było „podwójne dziesięć” role Roly Bonevacia i Michael McGlinchey, a odwrotnie „dwieście sześć” roli Albert Riera i Vince Lia. Facebook Twitter Pinterest Jeśli chodzi o diamentowe diamenty 4-4-2, czy Bonevacia czy Riera opuścili kluczowe „strefy zagrożenia” boiska, McGlinchey i Lia będą na dobrej drodze do eksploatacji i ochrony.Ilustracja: Opiekun Australii

Z jego znakiem towarowym lekceważącym symetrię, Merrick zastosował diamentowy diament 4-4-2 (lub 4-3-3, z „fałszywym dziewiątą”), a Bonevacia często „niebezpieczeństwo Strefa „, a McGlinchey prawie jako” zapasowe No10 „, gdyby Holender znalazł się gdzie indziej na boisku.

Podobnie, wzór ruchu między Rierą a Lia wykazywał podobną świadomość symbiotyczną, Hiszpan dał Główną funkcją sprawdzania tylnej czwórki, ale z bliską Lią, gdy strefa zostanie tymczasowo pozostawiona bez ochrony, lub jeśli dodatkowy przeciwnik podejmie późną próbę w tym obszarze.

W 19. minucie zobaczyliśmy jeden z takich Przykład skuteczności „zapasowych 10”. Działając niemal jako „zapasowy 10”, McGlinchey mógł znaleźć miejsce na wykorzystanie.Ilustracja: Guardian Australia

Z punktu widzenia napastowania z Bonevacii zwraca uwagę zarówno Dino Djulbic, jak i Ruben Zadkovich, a Holender wyrównał się z wyzwaniem. Przerwa w piłce dla Lia, która rozegra piłkę po raz pierwszy Roy Krishna. Z jego centralnej lewej pozycji McGlinchey jest w stanie wykonać późną trasę (nie zaznaczone) w pudełku dla jednego-on-one z Danny’em Vukovicem. Z tej okazji piłka jest nieco przegryzana, ale przejście jest ilustracyjne.Pierwsza szeroka pozycja McGlincheya stawia go poza interesem markerów, ale gdy Bonevacia opuści „strefę zagrożenia” (biorąc ze sobą swoich przeciwników), przestrzeń jest otwarta dla McGlinchey, aby wykorzystać.

Druga kluczowa cecha Feniksa zagrała z wahaniem, by bić na krzyżach, woląc zamiast grać w piłkę na nogi, zwłaszcza na Bonevacia i McGlinchey na środku.

W drugiej rundzie 21 pozostałych dziewięciu stron A-League próbowało między dziewiątą a 27 Krzyżuje się przez 90 minut – w przypadku Wellington Phoenix ta liczba wynosiła zaledwie cztery.Z tą liczbą znacznie wyższą w ostatnich tygodniach sugeruje się celową taktykę z Merrick, która w dramatycznym kontraście do sumy własnej w Perth, wynosi okrągły poziom 27.

W przypadku Melbourne City, również 27 krzyży, ta taktyka Bezpośrednio do ich mocnych stron, gdy wysoki Josh Kennedy jest zasilany przez strażaków, takich jak David Williams, Harry Novillo czy Iain Ramsay.Jeśli chodzi o Perth Glory, było to zarówno taktyczne oszustwo, jak i potwierdzenie, że środek pola Merrick zdobył centrum, zmuszając domową drużynę do ataku z obrzeżu.

Jak zauważył Merrick po meczu, ” Tylko krzyże wpadły [nie było niczego przechodzącego przez środek, a nasz bramkarz i plecaki dobrze sobie radzili.] Z jednej strony, która strajku w czasie przejścia, z dala od domu, Mnóstwo krzyżyków daje mnóstwo okazji do trafienia na lalkę, szczególnie z Bonevacia i McGlinchey, które koncentrują się centralnie.

Złowieszczo Wellington pokonał wszystkie cztery strony w rywalizacji o pierwsze miejsce w poprzednich starciach, trzy Te w ostatnich tygodniach.Powinni poprawić swoją formę przeciw bokom na drabinie, aby wyglądały idealnie, by zdobyć domowy finisz.

W Perth jest to niepokojące prowadzenie ośmiu meczów bez wygranej – z personelem w dużej mierze niezmienionym, wyzwaniem jest Dla Kenny’ego Lowe’a, aby modulować swoje podejście, aby spróbować ponownie zapłonu do bezprecedensowego srebra.

Rate this post