Przed debiutem Baku w F1, pięć okrążeń, które się opuściły

Pomimo pseudonimu „Motor City” i słynnego z bycia miejscem narodzin Ford Motor Company, próby Detroit dotyczące organizacji Grand Prix nie zostaną zapamiętane z czułością. Budowa wyścigu inauguracyjnego w 1982 roku była farsą, ponieważ sesje treningowe w czwartek i piątek zostały odwołane, ponieważ organizatorzy nie byli gotowi, a rzeczy nigdy tak naprawdę nie poprawiły się. Chociaż Ayrton Senna, zwycięzca ostatnich trzech Grand Prix, które odbyło się w mieście Michigan, może się z tym nie zgodzić, było to zdarzenie, którego wszyscy nie lubili. Było to prawie tak samo wyczerpujące dla fanów, jak dla kierowców, którzy wzięli udział w wyścigu. Charakter tego toru sprawił, że wyprzedzanie było niemal niemożliwe, a także stawiało samochody pod ogromnym stresem; kierowca był podniecony, jeśli samochód dotarł do końca wyścigu, taka była częstotliwość awarii mechanicznej.Nawet tor nie mógł poradzić sobie z nudą, regularnie rozpadając się podczas weekendu, ponieważ intensywne amerykańskie ciepło zbierało swoje żniwo na przedmiotach ożywionych i nieożywionych. Jenson Button ma obawy związane z bezpieczeństwem w obwodzie Baku dla Grand Prix Europy Read moreIndianapolis Motor Speedway, GP USA (2000-2007)

Legendarny Indianapolis Motor Speedway, gospodarz znanego turnieju Indy 500, powinien był być doskonałym gospodarzem dla zawodów Formuły 1. Rzeczywiście, po pierwszym wyścigu odbywającym się w 2000 roku wydawało się, że sport w końcu znalazł odpowiedni dom w Ameryce po latach prób i porażek. Impreza przyciągnęła także ogromny tłum. Kwestie bezpieczeństwa trafiły na pierwsze strony gazet podczas wyścigu w 2004 roku, ponieważ Ralf Schumacher stracił przytomność po obrzydzeniu podczas szybkiej końcowej tury.Niemiec powtórzył wyczyn w praktyce rok później, aczkolwiek z mniejszą prędkością, prowadząc do jednej z najdziwaczniejszych ras wszechczasów. Michelin, dostawca opon do siedmiu z 10 zespołów, odmówił, aby ich samochody ścigały się ze względów bezpieczeństwa w wyniku wypadku, co oznacza, że ​​tylko sześć samochodów ustawiło się w kolejce. Pomimo posiadania dwóch kolejnych, relacje między FIA i organizatorami nigdy się nie poprawiły, a dwa lata później wyścig został przerwany. Valencia Street Circuit, European GP (2008-2012)

trzecie największe miasto Hiszpanii próbowało skopiować szablon wyścigów ulicznych ustanowiony przez Monako z mieszanym sukcesem. Być może byli w stanie odtworzyć blichtru i glamour, do których wszyscy przywykliśmy w najbardziej charakterystycznym wydarzeniu w sportach motorowych, ale ich próby stworzenia toru jako ekscytującego i odurzającego nie spełniły swojej roli.W rzeczywistości tor nie był ani jednym, ani drugim; istniało kilka ciasnych, krętych odcinków, ale było też wiele obszarów z dużymi spływami. Tor uliczny ma za zadanie ukarać kierowcę za popełnienie najmniejszego błędu, nie dać mu kolejnej szansy. Nie tylko to, ale wyprzedzanie miejsc prawie nie istniało, chyba że nazywasz się Kamui Kobayashi. Japoński kierowca był znany z tego, że wykonał niesamowite ruchy, a jeden z najlepszych trafił na ostatnim zakręcie w 2010 roku, kiedy pokonał Sebastiana Buemiego za siódme miejsce. Wiele mówi jednak, że w pięciu wyścigach na torze była to jedyna udana próba wyprzedzenia, choć kto może zapomnieć o pastorze Maldonado, który zagroził Lewis Hamilton na emeryturę w 2012 roku?Facebook Twitter Pinterest Tor uliczny w Walencji próbował uchwycić urok Monako, ale oferował niewiele okazji do ekscytujących wyścigów. Zdjęcie: Mark Thompson / Getty ImagesKorea International Circuit, koreański GP (2010-2013)

To był pomysł, który zaczął się od najlepszych intencji, ale ostatecznie doprowadził do skrajnej porażki. W zasadzie zabranie F1 do Korei Południowej wydawało się mądrym posunięciem. Wraz z upadającą publicznością w Europie FIA ​​musiała dotrzeć do nowej rasy fanów sportów motorowych. Gdzieś w pobliżu ktoś jednak podjął decyzję o budowie toru w odległym mieście Yeongam w południowo-zachodniej południowej prowincji Jeolla, ponad 200 mil od stolicy Seulu.To sprawiło, że droga była niesamowicie trudna do osiągnięcia ze względu na brak odpowiedniej infrastruktury, co oznacza, że ​​wielu Koreańczyków nie mogło odbyć podróży, aby obejrzeć wyścigi. Ponadto prowincja miała poważne kłopoty finansowe. Po odpadnięciu w 2013 r. Wyścig został przywrócony dwa lata później, ale organizatorzy odmówili zorganizowania kolejnego wyścigu w celu uniknięcia dalszego zadłużenia; mogą teraz pozwolić sobie tylko na prowadzenie kilku sporadycznych wydarzeń amatorskich. Międzynarodowy Obwód Buddh, GP Indianina (2011-2013)

Międzynarodowy Obwód Buddyjski otrzymywał natychmiastowe pochwały od wielu kierowców za szybkie i szybkie skręty Natura. Lewis Hamilton i Jenson Button byli szczególnie wylewni w swojej pochwałach na obwodzie o wydajności 110 000, posuwając się nawet do porównania z legendarnym Spa Francorchamps.Same wyścigi można jednak opisać w najlepszym razie jako ponury, w najgorszym przypadku oszałamiające, a prawdopodobnie nie pomogły im okoliczności, w których Red Bull i Sebastian Vettel byli na własnym polu. Wyścig został usunięty z kalendarza w 2014 roku, aby umożliwić innym obiektom organizowanie wyścigu, ale miał pojawić się ponownie w następnym roku. Jednak rząd Uttar Pradesh postanowił nałożyć podatki na FIA za organizację imprezy, ponieważ, jak na ironię, uznali Formułę 1 za „rozrywkę”, a nie sport. Umowa nie została jeszcze osiągnięta i wygląda na to, że indyjski GP nie wróci wkrótce, nie, że większość będzie miała coś przeciwko.

Rate this post