Alan Pardew skupił się na Crystal Palace – ale przyznaje, że jest zainteresowany pracą w Anglii

Alan Pardew podkreśla, że ​​skupia się wyłącznie na swojej roli w Crystal Palace, ale przyznał, że będąc Anglikiem, możliwość podziwiania strony narodowej byłaby fascynująca.

Palace confront jeden z byłych klubów Pardew, West Ham United, w Selhurst Park w sobotę, z bokami obecnie na wysokim, czwartym i szóstym miejscu w Premier League i oddzielony tylko jednym punktem.

54-letni podżegacz zaznaczył postępy na boisku w klubie w południowym Londynie od czasu przyjazdu z Newcastle United w nowym roku, dzięki uznaniu jego wysiłków skutecznie popychając go jako kandydata do Anglii, gdyby umowa Roya Hodgsona nie została przedłużona pod koniec Euro 2016.

Pardew uległ zmęczeniu, gdy zapytano go o możliwość przejęcia strony narodowej w ostatnich tygodniach i początkowo niechętnie odnosił się do tego tematu ponownie w czwartek, kiedy przesłuchano go na jego przedmeczowej konferencji prasowej na poligonie Palace’s Beckenham. „Nie podniosłem tego raz, nie chcę o tym dzisiaj mówić, nie jest to w moim programie i jestem bardzo szczęśliwy w Crystal Palace” – powiedział. „Ale to jest praca w Anglii.Jeśli jesteś Anglikiem i nie chcesz tego, to musi być z tobą coś nie tak. „

Menedżer, który będzie nie tylko Connor Wickham, Joel Ward i Marouane Chamakh przeciwko West Ham, jest zakontraktowany do 2018 r. w Pałacu, którego cochairman Steve Parish wskazał, że za kulisami nie ma bezpośredniego zainteresowania, że ​​klub może stracić Pardew do narodowej sceny.

Pardew zajął się tą kwestią w wywiadzie dla BT Sport na początku tego miesiąca, mówiąc: „Jeśli pojawi się na moim progu, powiem FA:” Pozwól mi mieć jeden turniej – wygrać, przegrać lub przegrać – wtedy moje pieniądze się kończą, kiedy to się skończy. „Byłbym bardzo szczęśliwy z tym.Tak powinno być, ponieważ niczego nie budujesz.

„To natychmiastowy rezultat, którego szukasz i natychmiastowe szkolenie, ponieważ masz tylko kilka dni na pracę i grę na dużym, dużym międzynarodowym rynku. Myślę, że to praca, która nie jest dla mnie niepojęta. Myślę też, że jest to praca, w której możesz wygrać coś. Naprawdę mam nadzieję, że Roy wygra to tego lata. Praca w Anglii jest wyjątkowa i powoduje pewną presję. Czułem presję w klubach, w których byłem. „

Rate this post